Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2016

Kościół to my. Pamiętacie?

foto: Elfin
Czy wszyscy już zapomnieliśmy o tym?

Przeczytałam wczoraj artykuł Pawła Lisickiego "Europa nie jest drugim Rzymem".
Zanim poczytacie dalej, co chcę powiedzieć, przeczytajcie go. Nie jest długi.
Nie napawa optymizmem, bo też sytuacja, w jakiej jesteśmy, nie nastraja do optymizmu.
Bardziej chyba jednak od wymowy samego artykułu powaliły mnie niektóre komentarze.


czwartek, 28 sierpnia 2014

Pielgrzymka

foto: saavem 
Minął już czas pielgrzymek.
Ja znowu nie poszłam. Tym razem nie miałam z kim zostawić młodszej córki, która za nic w świecie nie chciała maszerować.
Mąż wrócił po urlopie do pracy, babcia chora, siostra w pracy...
Wiem ze słyszenia, że można sobie z tym poradzić - ktoś może dziecko podwieźć na przykład, tyle, że moja córcia nie pójdzie nigdzie z nikim, nawet z kimś kogo zna. I  koniec.

czwartek, 3 lipca 2014

Ksiądz Jan

foto: http://www.twojewiadomosci.com.pl/
Żeby trafić do serc ludzi księdzu najczęściej nie potrzeba wiele.
Wystarczy, że będzie "normalny" czyli po prostu będzie robił swoje.
Bez incydentów, z jako takim zaangażowaniem w sprawy parafii, polubią go dzieci, będzie życzliwy dla staruszek i wygłosi kilka poruszających serca kazań.

To takie można by powiedzieć minimum, z którym i tak wielu księży miewa problemy.
Kiedy jednak je spełnią, ludzie naprawdę są szczęśliwi i kochają ich.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Kościół - dom Boga

fot. Odan Jaeger
Dzisiaj chciałabym się trochę wytłumaczyć ze słów, które napisałam kilka postów wcześniej:
Jak mam bronić tego, w co wierzę i kocham, kiedy Oni robią coś takiego?

Myślałam o tych słowach kilkakrotnie, wiele raz od czasu opublikowania tego posta. Wiem, co chciałam powiedzieć, a jednocześnie obawiam się, że wiem, jak mogłam zostać odebrana.
I bardzo mi zależy na tym, aby moje słowa nie zostały opacznie zrozumiane.

Dlatego dziś napiszę - kocham Boga, kocham Kościół, bo jest dziełem Boga i jest wspólnotą nas, wszystkich wierzących. Nie zamierzam z niego wystąpić, ale...

Jednocześnie nie mogę zamknąć oczu na zło, jakie się w jego łonie szerzy, nie mogę zamknąć oczu na krzywdę dzieci, nie mogę zamknąć oczu i uszu na kłamstwo i fałsz.
Jako osoba wierząca i praktykująca nie zgadzam się na to, tego wszystkiego nie powinno być. Tego nie można usprawiedliwić w żaden sposób.
To powinno być napiętnowane, osądzone i wyplenione.

czwartek, 5 grudnia 2013

Jeszcze kilka słów o Adwencie

fot: mzacha
Postanowiłam się trochę zatrzymać jednak przy Adwencie, bo czuję, że nie mogę i nie chcę po raz kolejny przeżyć tego czasu byle jak.

Adwent to z jednej strony czas wyjątkowy, a jednocześnie, jakby się tak nad tym dobrze zastanowić, właściwie niczym się nie różni, albo nie powinien się różnić od całej reszty roku w sferze zachowań i stosunku do Boga i ludzi.

Bo na czym ma polegać przygotowanie się na narodziny Jezusa?
Na byciu blisko, na obecności, modlitwie, pomaganiu, wspieraniu.
Tacy powinniśmy być zawsze, albo przynajmniej starać się o to, by takimi być.
W Adwencie jednak chodzi o to, żeby być bardziej świadomie, z konkretną intencją.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Sprawa Nergala



fot. andrekaw (Brazylia)
Niedawno w jednym z portali przeczytałam informację o wyroku jaki zapadł w sprawie sprofanowania Biblii przez Adama Darskiego znanego jako Nergal.
Pan Adam jest liderem zespołu "Behemot".

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Po co chodzimy do kościoła

Niedziela. Wychodzimy z domu. Odświętnie ubrani. Idziemy do kościoła, na niedzielną mszę.
Wokół ludzie podobni do nas.
Młodzi z dziećmi, starsi - pojedynczo lub parami.
Odświętnie ubrani, dostojnie, z namaszczeniem. Głowy dumnie uniesione do góry.
Czasem słychać dzień dobry, kilka słów: co słychać, jak zdrowie.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Mamy świetnego proboszcza

(Mk 4,26-34) "Jezus powiedział do tłumów: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo. Mówił jeszcze: Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli [ją] rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom."
Veronica persica, Birdeye Speedwell stems with leaves on the ground...
foto: flickr.com