Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MODLITWA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MODLITWA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2016

Kościół to my. Pamiętacie?

foto: Elfin
Czy wszyscy już zapomnieliśmy o tym?

Przeczytałam wczoraj artykuł Pawła Lisickiego "Europa nie jest drugim Rzymem".
Zanim poczytacie dalej, co chcę powiedzieć, przeczytajcie go. Nie jest długi.
Nie napawa optymizmem, bo też sytuacja, w jakiej jesteśmy, nie nastraja do optymizmu.
Bardziej chyba jednak od wymowy samego artykułu powaliły mnie niektóre komentarze.


czwartek, 10 grudnia 2015

Czego się dopatrzyłam w Zwiastowaniu

foto: ddouk

W święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny byłam w kościele i przyznam się, że nie byłam za bardzo skupiona, bo moja młodsza córka zadawała mi co chwilę jakieś nie cierpiące zwłoki pytanie. Starałam się jak mogłam powstrzymać jej ciekawość obiecując odpowiedź po mszy, ale nie na wiele się to zdawało.
I tak jednym uchem słuchałam księdza, drugim wyławiałam wypowiadane teatralnym szeptem: mamo, a dlaczego... I w tych okolicznościach doznałam olśnienia.

czwartek, 4 września 2014

Jesteśmy wszyscy częścią Bożego Planu

foto: lusi
Obserwuję świat wokół siebie - te wszystkie straszne wydarzenia, te zbrodnie, choroby, kataklizmy...
Patrzę na ludzi, jak się zachowują, słucham, co mówią, jacy są pogubieni, zestresowani, nieszczęśliwi...

I przypomniał mi się pewien cytat.
Może nie jest dokładny, ale na pewno sens jest zachowany.
"Nie bez przyczyny urodziliśmy się właśnie tu i teraz, aby być świadkami obecnych wydarzeń"
To cytat z kazania młodego księdza w czasie jednej z niedzielnych mszy w moim kościele.

Te słowa na tyle jakoś zapadły mi w serce, że je sobie po przyjściu do domu zapisałam.
I właśnie mi się przypomniały.

poniedziałek, 1 września 2014

Maryja wzywa

:
foto: RomeReports
Dzisiaj piszę wyjątkowo poza planem, bo mam ważną wiadomość.
Piszę ją z dość mieszanymi uczuciami, ale nie chcę tego zostawiać dla siebie.
Oceńcie sami.

Wczoraj od dobrej koleżanki, wcale nie "nawiedzonej", dostałam sma-a o takiej treści:

piątek, 18 lipca 2014

Mały Różaniec- wielka modlitwa

foto: hisks
Komu chce się  odmawiać różaniec?
To takie nudne klepanie Zdrowasiek. Albo się człowiekowi dłuży w nieskończoność, kolana bolą i tylko sprawdza się ile paciorków zostało do końca. Albo z kolei, jak się człowiek nad czymś zamyśli, to nie wiadomo kiedy jest już koniec.
Tak źle i tak niedobrze.
A o co w tym wszystkim chodzi, to i tak nie wiadomo do końca.

środa, 4 czerwca 2014

Cudowna wiadomość

Daniel Wani z żoną Meriam Yehya Ibrahim
(Zdjęcie: strona Zapisz Meriam Yehya Ibrahim Ishag na Facebooku
)
Nasza reakcja , nasza modlitwa pomogły.
Nasza i tysięcy ludzi na całym świecie.

Meriam Jahia Ibrahim Iszag wyjdzie za kilka dni na wolność. Tak przynajmniej podały światowe media.Dopóki nie wyjdzie, módlmy się jednak nadal. Tak, dla pewności.

Cudownie.
Wspólne działanie ma jednak jak największy sens, nawet  w sytuacjach, które wydają się nie do uratowania.
Zawsze o tym pamiętajmy.

Tylko ta wiadomość brzmi jakoś tak...sucho. Ważne, najważniejsze jednak, że w ogóle jest.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Wizyta w kinie

Od dawna chcieliśmy pójść z dziećmi do kina.
Rzadko chadzamy, bo takie wyjście całą rodziną na film, to niemały wydatek, przyznam, jak dla nas niemały.
Tym bardziej chcieliśmy, żeby film, który obejrzymy wspólnie z dziećmi był wyjątkowy.
Dlatego wybraliśmy " Największy z cudów", meksykański, animowany obraz w reżyserii Bruce'a Morrisa i według scenariusza Luisa De Velasco.

poniedziałek, 14 października 2013

Maryja, nasz ratunek

Objawienie w Fatimie
(zdjęcie pochodzi ze strony http://krysia-55.bloog.pl)
Wczoraj uczestniczyłam w Nabożeństwie Fatimskim. Po raz pierwszy.
Muszę powiedzieć, że mocno to przeżyłam.
To dziwne, że w pewnych sytuacjach człowiek reaguje mocniej niż zwykle na sprawy, na słowa, które słyszał przecież nie jeden raz.

Wczoraj całkiem od nowa usłyszałam historię życia Maryi od chwili zwiastowania.
Dopiero wczoraj uzmysłowiłam sobie, na co tak naprawdę ta Kobieta się zdecydowała, ile udźwignęła i kim jest dla nas wszystkich.
Dopiero wczoraj, słowo po słowie, docierało to do mojej głowy, do mojego serca...
Dopiero wczoraj...

sobota, 24 sierpnia 2013

Módlmy się wszyscy za dzieci, które potrzebują pomocy

fot. Trolf
Przeczytałam niedawno taką informację, linków do wiadomości dotyczących syryjskich dzieci nawet nie będę umieszczać, bo trudno to czytać, a jeszcze trudniej oglądać.
Co chwilę media donoszą o dzieciach zamęczonych przez dorosłych w różnoraki sposób: a to tak, a to przez najbliższych jak czterolatek z Anglii, albo chłopiec zatłuczony przez macochę pasem na śmierć przed wielu laty...

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Po co chodzimy do kościoła

Niedziela. Wychodzimy z domu. Odświętnie ubrani. Idziemy do kościoła, na niedzielną mszę.
Wokół ludzie podobni do nas.
Młodzi z dziećmi, starsi - pojedynczo lub parami.
Odświętnie ubrani, dostojnie, z namaszczeniem. Głowy dumnie uniesione do góry.
Czasem słychać dzień dobry, kilka słów: co słychać, jak zdrowie.

czwartek, 27 czerwca 2013

Runa ma się coraz lepiej

Dawno już nie sprawdzałam co słychać u małej Runy. Własne sprawy zaprzatają mi ostatnio głowę w sposób, który nie pozwala myśleć o niczym innym.
Cóż, bywa i tak, narzekać nie ma po co i nawet nie wypada.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Moc modlitwy, kilka postów później


W ostatnim czasie kilka osób prosiło mnie o to, żeby się za nich modlić.


Czy to nie ciekawe?

Oczywiście modlę się.
Czasem zapominam - wiadomo, człowiek ma tyle spraw na głowie...staram się jednak zawsze wspomnieć o nich, szepnąć Panu choćby słówko.

Jak myślicie, dlaczego o to proszą?
Skoro, jak twierdzą niektórzy z nich, nie  wierzą? I Bóg do niczego nie jest im potrzebny?
Skoro nie po drodze im z Kościołem?
Skoro Bóg i tak nie słucha?

Bo...Każdy szuka Boga :-) wciąż tak myślę.

środa, 17 kwietnia 2013

Runa Begum - ciąg dalszy

Dzięki Nathalie wiemy na bieżąco  co dzieje się z Runą.

Wczoraj tj. 17 kwietnia została poddana badaniom i okazało się, że ma infekcję.
Trzeba czekać aż wydobrzej, żeby móc przeprowadzić zabieg.
Oby szybko udało się ją zwalczyć.
Runa modlimy się za Ciebie.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wodogłowie, fundraising, Nathalie i nadzieja

Boże, dzięki Ci, jacy ludzie potrafią być wspaniali!


Przeczytałam wczoraj w Internecie artykul o dziewczynce z wodogłowiem.
Pewnie wielu z Was też go przeczytało.
18 miesięcy męki, pewnie strasznego bólu...
I rodzice, którzy  nie mogą nic zrobić, bo są biedni, nie stać ich na operację maleństwa.
Oglądając zdjęcia i wyobrażając sobie, co przeżywa to biedne dziecko i jego rodzice, chyba nie można było nie płakać.
A jednocześnie była bezsilność.
Bo nic nie można zrobić, bo to dziecko z Indii, nie można nawet nawiązać żadnego kontaktu z rodzicami.

środa, 12 września 2012

Jak przekonać sceptyka do modlitwy?

Ludzie modlą się z wielu powodów , w wielu intencjach.
Modlą się, bo się boją, bo czegoś pragną, kiedy jest im smutno.
Modlą się za siebie i za innych.

Jedni odmawiają pacierze, recytują jak z automatu, inni odmawiają różaniec, jeszcze inni mówią wprost z serca i z głowy, inni po prostu są - słuchają i patrzą.
Jedni wolą modlić się w samotności, inni lubią mieć wokół siebie towarzystwo.
Wielu ludzi nie wyobraża sobie dnia bez choćby krótkiej rozmowy z Bogiem.
Inni modlą się od czasu do czasu, zwykle wtedy, kiedy ogarnia ich strach.
Są także tacy, którzy nie modlą się wcale, nie rozumieją po co komu modlitwa, a nawet wyśmiewają tych, którzy się modlą.

środa, 4 lipca 2012

W czym tkwi moc modlitwy?

Jedni mogliby opowiadać o tym, w jaki sposób żarliwa modlitwa im pomogła, jak zmieniła ich życie, dała siłę itd. itd
Inni opowiadaliby o tym,że modlitwa nie jest nic warta. Bo Pan Bóg nie słucha, nigdy jeszcze nie dostali tego, o co prosili, bo wokół wciąż tyle zła, itd. itd.

czwartek, 28 czerwca 2012

Modlitwa - moja rozmowa z Bogiem

Święta / Christmas
 Arkadiusz Sikorski vel ArakuS


Mam pewien problem z tym tematem.

Bo modlitwa jest w moim życiu sprawą niezwykle ważną, a jednak wciąż biję się z myślami i nie wiem czy ktoś, kto nie idzie w ciszy do swojego kącika, żeby porozmawiać z Panem Bogiem, w ogóle powinien zabierać głos w tej sprawie.
Ponieważ jednak założyłam ten blog po to, żeby między innymi, rozprawiać się ze swoimi wątpliwościami, spróbuję się z tym tematem zmierzyć.